Co można robić w deszczowy dzień z dzieckiem? 30 pomysłów na niepogodę


co można robić w deszczowy dzień

Wiosenny deszczyk sprawia, że wielu rodziców rezygnuje z codziennego spaceru z dzieckiem. Zupełnie niepotrzebnie, bo harce na dworze podczas niepogody również mogą dostarczyć wam mnóstwa radości. Jeśli mimo wszystko zostaniecie w domu, a ty wykażesz się kreatywnością w wymyślaniu deszczowych zabaw, twój maluch także będzie zachwycony i miło spędzicie czas.

 

Zabawy na deszczowe dni – co może się przydać?

 

Kiedy za oknem kropi drobny deszczyk, ale jednocześnie nie ma dużego wiatru i nie jest zbyt zimno, warto wyjść z domu. Wystarczy odpowiednio ubrać siebie i dziecko, żeby wykorzystać aurę jako ciekawe urozmaicenie codziennych zabaw na dworze. Najważniejsze, żeby zadbać o niezbędną odzież i akcesoria na wypadek niepogody.

 

Na pewno przyda ci się dłuższa kurtka przeciwdeszczowa z kapturem lub solidny płaszcz przeciwdeszczowy. Na nogi włóż kalosze – mogą być krótsze, takie nad kostkę. Parasolka także może się przydać, ale tylko wtedy, gdy masz zamiar jedynie spokojnie spacerować, a wiatr nie jest zbyt silny. Jeśli planujesz różne zabawy na deszczowe dni, to lepiej mieć ręce wolne, aby czuć się swobodnie.

 

Dziecko ubierz podobnie do siebie. Dobrze byłoby, gdyby ubrania były takie, żeby maluch chętnie je zakładał. Kaloszki niech będą kolorowe, w kwiaty, postacie z bajek, wyraźne wzory. Tak samo płaszczyk lub kurtka przeciwdeszczowa – niech kojarzy się dziecku z małym szaleństwem. Warto też kupić dziecku parasolkę przyciągającą uwagę i przeganiającą deszczowy smutek. Nie licz jednak na to, że dzięki niej pociecha nie zmoknie.

 

co można robić w deszczowy dzień

 

Większość lekarzy zaleca hartowanie dzieci. Dzięki niemu są one zdrowsze i unikają wielu infekcji. Należy jednak hartować maluchy z głową. Przede wszystkim trzeba dostosować ubiór dziecka do panujących warunków na dworze. Jednym z częstych błędów rodziców jest przegrzewanie. W wiosennych miesiącach stosunkowo łatwo spotkać na ulicy mamę lub tatę w lekkiej kurtce przeciwdeszczowej, a obok drepczącego malucha, który jest ubrany jak podczas największych mrozów. Deszcz nie jest powodem do tego, żeby zakładać dziecku warstwę ubrań więcej w porównaniu do tego, jak ubrałoby się je, gdyby dzień był bez żadnych opadów. Nie zapominaj, że maluch będzie się dużo ruszać i biegać, a nie powinien się spocić.

 

Co robić w deszczowy dzień z dzieckiem na dworze? 15 pomysłów na spacery w deszczu

 

Przede wszystkim nie narzekaj na niepogodę, bo możesz zarazić dziecko negatywnym nastawieniem i szybko zacznie być marudne. Koniecznie weź pod uwagę, że pewnie wrócicie ze spaceru mokrzy i z pobrudzonymi kaloszami. Jeśli założysz, że będzie inaczej, to podczas wyjścia będziesz skupiać się głównie na tym, żeby wrócić z czystymi butami, a spacer stanie się nudny dla pociechy, która nieustannie będzie słyszała, żeby omijać kałuże.

 

Zamiast tego niech deszczowa aura stanie się twoim sprzymierzeńcem. Jak to zrobić? Poniżej przedstawiamy garść pomysłów.

  • Skakanie przez kałuże. Oczywiście nie te największe i z największym błotem. Najlepiej wymyśl do tego jakąś historię. Kałuże mogą być na przykład studniami, na których dnie czają się krokodyle. Trzeba uważać, żeby nie wpaść w pułapkę.
  • Slalom między kałużami. Jeśli w parkowej alejce jest wiele kałuży, biegajcie między nimi. Wykorzystaj wyobraźnię. Komu szybciej uda się przebiec, uważając na kałuże z parzącą wodą?
  • Łapanie kropel do słoiczka. Spadające z nieba krople mogą być boskim nektarem, którym podlejecie kwiatek doniczkowy w domu, żeby nabrał nadzwyczajnych mocy. Jakich? Niech dziecko samo wymyśli.
  • Bieganie. Ale nie takie zwyczajne. Przecież wystarczy rozłożyć ręce i zamienić się w samolot. A potem latać między kroplami tak, żeby ominąć ich jak najwięcej.
  • Podlewanie trawy magiczną wodą. Powiedz maluchowi, że liście, na których zbierają się krople deszczu, przekazują im swoją moc. Poproś dziecko, żeby delikatnie wstrząsnęło gałązką krzewu lub podsadź je, żeby mogło dosięgnąć gałązki drzewa. W ten sposób podlejecie trawę, która dzięki temu na przykład może być smaczniejsza dla robaków.
  • Budowa systemów nawadniających. Maluchy lubią czuć się potrzebne. Wykorzystaj to i za pomocą patyków pomóżcie elfom zbudować systemy nawadniające. Pokaż dziecku, jak sprawić, żeby woda płynęła małymi kanałami. Możecie stworzyć całą sieć małych rzek i jezior.
  • Małe regaty. Jeśli w parku, który odwiedzacie, bywają kałuże sporej wielkości, możecie w domu zrobić z papieru kilka łódeczek, które zabierzecie ze sobą na spacer. Zapewnią wam chwilę rozrywki. Po skończonej zabawie koniecznie wyrzuć je do śmietnika.
  • Łączenie kropli na szybie. W parku można znaleźć tablice informacyjne o gładkiej powierzchni, czasami nawet za szkłem. Zbierają się na nich krople deszczu. Poproś dziecko, żeby łączyło je w fantazyjne wzory lub konkretne kształty.
  • Głupie miny. Bywa, że tafla kałuży pozwala na to, żeby się w niej przeglądać. Gdy zauważycie taką kałużę, zabawcie się w robienie głupich min. Kto zrobi śmieszniejszą, ten wygrywa.
  • Rysowanie patykiem. Znajdź długi patyk, którym będziecie później rysować czy może raczej rzeźbić na mokrej powierzchni. Dodatkowo możecie w ten sposób zagrać w kółko i krzyżyk.
  • Wrzucanie malutkich kamyczków do kałuży. Niech woda chlapie naokoło! W zamian mnóstwo śmiechu gwarantowane.
  • Tropienie. Kiedy tylko zobaczycie ślady na błocie, na przykład jakiegoś ptaka, psa czy roweru, spróbujcie jak najdłużej nimi podążać. W międzyczasie wymyśl jakąś historię, która pasuje do okoliczności.
  • Ratowanie dżdżownic. W czasie deszczu dżdżownice lub ślimaki często pojawiają się na chodniku. Możecie zbierać te stworzenia i bezpiecznie przenosić na pobliski trawnik.
  • Budowanie obiektów dla mrówek. Domki, drogi, mostki, ogródki, przedszkola, szkoły, kina, sklepy i boiska dla mrówek? Czemu im nie pomóc i nie zbudować za nie całego miasteczka z mokrego piasku?
  • Rytuał przywołujący słońce. Może to być ułożenie z kamieni lub liści symbolu słońca albo specjalny taniec.

 

15 deszczowych inspiracji do zabawy w domu

 

Nie zawsze jest tak, że można iść na dwór, kiedy pada deszcz. Dziecko bywa chore, kaloszki mogą przeciekać, a wiatr wiać z ogromną siłą. Jak wtedy poradzić sobie z tym, że „w czasie deszczu dzieci się nudzą”? Można oczywiście bawić się z dzieckiem w zabawy, które zwykle sprawiają maluchowi dużo radości. Jednak jeżeli się je zmodyfikuje lub wymyśli takie, które nawiązują do aktualnej pogody, wprowadzi się ciekawą odmianę. Dzięki temu dziecko dłużej będzie zainteresowane zabawą i dzień szybciej minie. Przygotowaliśmy 15 pomysłów, którymi warto się zainspirować, planując zabawy na deszczowe dni spędzane w domu.

 

  • Niepowtarzalna parasolka. W sklepach od jakiegoś czasu można kupić specjalne parasolki, do których są dołączone wodoodporne mazaki. Niektóre takie parasolki posiadają narysowane wzory, które wystarczy jedynie pokolorować. Taki gadżet sprawi, że dziecko nie będzie mogło się doczekać kolejnego deszczu.
  • Kolorowe krople. Naszkicuj na kartce papieru obrys kropli. Niech maluch ją pokoloruje różnymi kolorami kredek. Zakazany jest jedynie kolor niebieski.
  • Chmura. Niebieska farbka przyda się za to do malowania palcami chmury, z której pada deszcz. Jeśli chcesz, przed malowaniem do kartki papieru przyklej cienką warstwę waty. Po zmoczeniu pędzlem taka chmura nabiera ciekawej faktury.
  • Podróże kroplą. Do tej zabawy będą potrzebne farby akwarelowe, kartka, kubeczek z wodą i pędzelek. Polega ona na tym, że w jednym rogu kartki należy zrobić dużą kroplę wody zabarwionej wybraną farbką. Następnie tak przechylać kartkę, żeby kolorowa kropla poruszała się po powierzchni. Potem można dodać kroplę o innej barwie i powtórzyć przechylanie kartką. W rezultacie na papierze powinien wyjść interesujący wzór.
  • Talizman na pogodę. Stworzysz go z pociechą z różnych drobnych przedmiotów, jakie znajdziecie w domu. Mogą to być kawałki włóczki, materiałów, kamyczki, ścinki papieru, muszelki, koraliki, guziczki itp. Na końcu nawlecz go na tasiemkę i powieś dziecku na szyi lub w widocznym miejscu w jego pokoju.
  • Bańki mydlane. Zabawa sprawdzona i przez wszystkich lubiana, chociaż łatwo o niej zapomnieć. A przecież deszczyk z baniek mydlanych nie zaszkodzi nawet przeziębionym maluchom. Warto kupić obręcz do robienia dużych baniek mydlanych lub specjalny pistolet, który strzela bańkami. Jeżeli i ty kupisz sobie taki pistolet, możecie urządzić bitwę.
  • Deszczyk dla roślin. Większość rodzin posiada kwiaty w doniczkach na parapecie. Pozwól dziecku, żeby za pomocą spryskiwacza stworzyło deszcz dla domowych roślin.
  • Ozdoby do roślin doniczkowych. Deszczyk ze spryskiwacza może nie wystarczyć, żeby w domu oddać klimat wiosennej ulewy. Zaproponuj dziecku, żeby stworzyło z papieru ozdoby, które przymocujecie do patyczków, a następnie wsadzicie do doniczek. Przykładowe wzory to: kalosz, konewka, kropla, parasolka, chmura.
  • Deszczowy deser. Wspólnie z maluchem stwórzcie deser, który poprawi wam humor. Jego zrobienie nie jest zbyt skomplikowane – potrzebujesz jedynie niebieskiej galaretki (lub żelatyny i niebieskiego barwnika spożywczego) oraz foremki w kształcie kropli. Jeżeli jej nie posiadasz, to łatwo ją zrobić na przykład z kartonu po mleku. Przygotujcie galaretkę według przepisu na opakowaniu, ale dodając nieco mniej wody, niż sugeruje producent. Następnie wylejcie ją na półmisek lub formę do ciasta i włóżcie do lodówki. Po kilku godzinach wytnijcie krople i ułóżcie je na talerzykach. Deszczowy podwieczorek jest gotowy.
  • Płaszczyk przeciwdeszczowy dla misia lub lalki. Przyda wam się mocna reklamówka i taśma klejąca. Rozetnij reklamówkę. Na wewnętrznej stronie narysuj wzór poszczególnych części. Pomóż sobie, zaglądając do Internetu w poszukiwaniu wykrojów do płaszczy dla dzieci. Maluch niech wytnie wszystkie elementy, a później posklejajcie je taśmą. Taki strój dla misia bądź lalki ładnie wygląda udekorowany naklejkami.
  • Taniec Indian. Wprawdzie Indianie tańczyli, żeby przywołać deszcz, ale wy możecie zatańczyć specjalny taniec, żeby odgonić chmury. Jeśli macie jakieś instrumenty, warto dodatkowo zagrać magiczną muzykę, która wzmocni moc waszych pląsów.
  • Parasolkowy witraż. Poproś malucha, żeby pomalował na ciemny kolor kartkę z bloku technicznego. Kiedy wyschnie, wytnij z niej wzór parasolki. Następnie niech twoja pociecha każdy z trójkątów tworzących czaszę parasolki wyklei innym kolorem bibuły prasowanej. Gotowy witraż przyklejcie na szybie w oknie.
  • Tęcza z plasteliny. Prosta zabawa, do której nie potrzeba większego zaangażowania ze strony rodzica. Namów dziecko, żeby na kartce papieru wykleiło dużą tęczę za pomocą plasteliny.
  • Schron. Albo inaczej baza. Za pomocą koców, narzut, starych firanek stwórzcie bazę przed „burzą z piorunami”, jaka rozpętała się w waszym domu. W środku planujcie, jak przetrwacie nawałnicę.
  • Wielka kąpiel zabawek. Przyjemne z pożytecznym. Umyjecie zabawki, a jednocześnie możecie się bawić, że prysznic dla zabawek to deszcz.

 

Jak widzisz, najważniejsza jest kreatywność. Dzięki niej można pogodowe niedogodności przekuć na naszą korzyść. Mamy nadzieję, że nasza lista sprowokuje was do otworzenia pokładów wyobraźni. Bawcie się dobrze!

20.06.2017