Jak rozwiązać problem? 3 sposoby na życiowe kłopoty


rozwiązywanie problemów

Jak sobie radzić z problemami? Trudne pytanie, bo właściwie – z jakimi problemami? Finansowymi, osobistymi, zawodowymi? Każdy z nas ma inne kłopoty. Jest jednak kilka uniwersalnych sposobów, które mogą pomóc w ich rozwiązywaniu.

 

Rozwiązywanie problemów – co jest najważniejsze? Sposób 1: Dobrze oceń sytuację

 

Wiele problemów wymaga od nas jakiegoś działania albo podjęcia określonych decyzji. Często przy tym wydaje się nam, że nie ma dobrego wyjścia – wszystkie rozwiązania, które przychodzą do głowy, są złe. W takiej sytuacji należy jeszcze raz dokładnie przemyśleć wszystkie możliwości. Dokładnie, czyli jak?

Nasz umysł ma skłonność do poprzestawania na tym, co jest dla niego łatwo dostępne. Kiedy już wyobrazi sobie na przykład dwa rozwiązania jakiegoś problemu (i żadne z nich nie jest dobre!), trudno mu wyjść poza przyjęte ramy i dostrzec coś innego. Nie przychodzi nam do głowy na przykład, że możemy spróbować zrobić obie rzeczy naraz albo znaleźć trzecie wyjście z sytuacji.

Jak sobie z tym poradzić i przechytrzyć własny mózg? Są na to dwie skuteczne metody. Wyobraź sobie, że opcje, które wydawały ci się jedynymi możliwościami rozwiązania problemu, nagle znikają. Nie możesz już z nich skorzystać. Co zrobisz w takiej sytuacji? Będziesz zaskoczony, jak szybko twój umysł, postawiony przed takim zadaniem, zacznie rozważać zupełnie nowe rozwiązania, których dotychczas nie brał pod uwagę. W ten sposób poszerzysz swoje możliwości działania.

Drugi sposób polega na tym, żeby na chwilę wcielić się w inną osobę. Wyobraź sobie, że na twoim miejscu znalazł się ktoś, kto wydaje się lepiej niż ty radzić sobie w życiu. Jeżeli na przykład masz jakiś problem w pracy, wyobraź sobie, że zostałeś zwolniony, a na twoje miejsce zatrudniono kogoś bardziej doświadczonego. Jak on by się zachował w takiej sytuacji? Co zrobiłby, żeby poradzić sobie z kłopotami? Takie ćwiczenie umysłowe może pomóc ci znaleźć właściwe rozwiązanie problemu.

 

Jak sobie radzić z problemami? Sposób 2: Zaakceptuj straty

 

Kiedy mamy problem, często trudno pogodzić nam się z tym, że aby go rozwiązać, trzeba będzie coś poświęcić. Kłopoty zwykle nie rozwiązują się same z siebie w jednej chwili. Mogą trwać długo i wymagać poświęcenia im wolnego czasu. Być może uda się je rozwiązać dopiero wtedy, gdy podzielimy je na wiele mniejszych etapów, które będziemy realizować powoli, krok po kroku. Problemy mogą być kosztowne – wydamy na nie sporo pieniędzy. Niewykluczone, że trzeba będzie skorzystać z pomocy specjalistów. Żeby rozwiązać problem, będziemy musieli pokonać wewnętrzne bariery, przełamać lęk i wstyd, pogodzić się ze stratą na innym polu. Jeśli to zaakceptujemy, nasz kłopot od razu wyda nam się mniejszy.

 

Jak myśleć o problemach życiowych? Sposób 3: Zanuć Sinatrę

 

Pamiętasz słynną piosenkę „New York, New York”? Frank Sinatra śpiewał w niej: „If I can make it there, I’ll make it everywhere” (tłum.: „Jeśli uda mi się tam, uda mi się wszędzie”, autor tekstu: Fred Ebb). Potraktuj problemy życiowe jak osobisty Nowy Jork – coś najtrudniejszego, co ci się w życiu udało. Może masz już go za sobą, a może właśnie mierzysz się z jego zdobyciem. Przypomnij sobie, z jakich opałów udało ci się wcześniej wykaraskać. Skoro kiedyś się powiodło, jest ogromna szansa, że znowu tak się stanie. Z kolei jeżeli teraz się uda, w przyszłości poradzisz sobie ze wszystkim, co leży w zasięgu twoich możliwości. Sięgnij do ważnych cech swojego charakteru: odwagi i cierpliwości. I przestań sobie wmawiać, że ci ich brakuje. Każdy z nas je w sobie ma, ale możemy się o tym przekonać zazwyczaj dopiero w obliczu kłopotów.

Nie wszystkie problemy da się rozwiązać. Niektóre trwają na tyle długo, że musimy po prostu nauczyć się z nimi żyć. Inne są dla nas wyzwaniem, mobilizacją, projektem, z którego ostatecznie, po doprowadzeniu go do końca, możemy być dumni. Spójrz na nie z innej strony. Masz problem? To oznacza, że żyjesz i jesteś częścią tego świata.

23.02.2017